Rodzicielska Biblioteczka Laicka
6 Janvier 2014
Ilu było króli ?
6 stycznia obchodzone jest w świecie katolickim święto „Trzech Króli”. Prawosławni i protestanci nazywają je „epifanią”, co znaczy „objawienie”, chodzi, bowiem o to, że Bóg objawił się na ziemi pod postacią człowieka – małego Jezusa. Jest to również święto chrztu Jezusa (o który poprosił Jana Chrzciciela, gdy był już dorosły) oraz rocznica godów w Kanie Galilejskiej – wesela, podczas którego Jezus przemienił wodę w wino, którego zabrakło gościom.
Legenda, zaczerpnięta zresztą z mitu o babilońskim bogu Mitrze, mówi, iż przybyło pokłonić się Jezusowi trzech króli-mędrców Kacper, Melchior i Baltazar. Kacper miał mieć skórę barwy miedzi, Baltazar był czarny, a Melchior biały. Zaczęto też szybko przedstawiać ich jednego bez zarostu, jednego, z wąsami, a jednego z brodą – miało to stać się symbolem różnych okresów życia ludzkiego (młodzieńczość, wiek dojrzały i starość). Nie ma jednak w różnych czasach i kulturach zgodności co do wyglądu królów, a przedstawiało ich bardzo wielu malarzy http://pl.wikipedia.org/wiki/Pok%C5%82on_Trzech_Kr%C3%B3li
Jak wiemy, przybyli oni do Jezusa za gwiazdą betlejemską, która wskazywała im drogę do nowonarodzonego króla (z początku myśleli, iż chodzi o prawdziwego króla). Melchior przyniósł mu w prezencie złoto, Baltazar – mirrę, Kacper – kadzidło. Dlaczego akurat te prezenty? Złoto to symbol królewskości i bogactwa, mirra – pachnąca żywica, służąca w świątyniach miałby być symbolem kapłaństwa, kadzidło zaś – pachnące zioła do palenia – symbolem proroków.
Ktoś słusznie zauważył, analizując teksty biblijne oraz podarunki władców, iż musieli oni przybyć do Jezusa dużo później niż się to nam przekazuje. Po pierwsze bogactwo prezentów pozwoliłoby Marii i Józefowi na złożenie (podczas rytualnego przyniesienia noworodka do świątyni)znacznie bardziej znaczącej ofiary niż para gołębi, którą podarowali. Po drugie jak wiemy, król Herod, dowiedziawszy się od mędrców o narodzeniu się Jezusa, którego uznał za rywala, wydał rozkaz usunięcia wszystkich żydowskich chłopców do lat 2. Domyślano się na tej podstawie, iż Jezus musiał być już nieco większy niż dwutygodniowy. Nie wspominając o czasie podróży przybyszów, którzy szli z daleka – pamiętam, że, jako dziecko, bardzo mnie to dziwiło.
Ilustracja : Matka Polka Ateistka https://www.facebook.com/Matka.Polka.Ateistka?fref=ts
Według wielu podań istnieć miał jednak również… czwarty król! Nazywał się Artaban i ochodził z Persji i niósł małemu Jezuskowi trzy perły z morza perskiego. Wspólna wersja wszystkich mitów, jakie na jego temat spotkałam jest taka, że spotkał na swojej drodze wielu ludzi w potrzebie. Sprzedał pierwszą perłę, by dać pieniądze głodującym, inną przekupił złego żołnierza, aby nie robił krzywdy młodej kobiecie, pieniądze z
trzeciej posłużyły na leczenie śmiertelnie chorych. Wersje są różne. Każda bardzo piękna, bo podkreśla człowieczeństwo Artabana, jego głęboką miłość bliźniego, chęć niesienia pomocy innym.
Dwa najbardziej wzruszające zakończenia, jakie spotkałam brzmiały:
Z ciekawostek:
W dokumencie .doc - obrazki do oglądania i kolorowania :-)
Czwarty Król :-)